Brown House & Tea

Happy Christmas Tea – herbata świąteczna sypana

z hibiskusem, cynamonem, pomarańczą, anyżem - 50 g

19,90 

Produkt niedostępny

Sprawdź koszt wysyłki

Herbata świąteczna z hibiskusem – Happy Christmas Tea sypana 50 g

Na początku był mróz. A potem ktoś wpadł na pomysł, żeby zalać hibiskus wrzątkiem, dodać czarnego bzu, dzikiej róży i przyprawić wszystko goździkiem. Efekt? Napar, który smakuje jak wspomnienie choinki, piernika i śnieżek za oknem. Happy Christmas Tea to owocowo-ziołowa herbata stworzona na święta, ale smakuje podejrzanie dobrze również w lutym. Mieszanka powstała w rzemieślniczej pracowni Brown House & Tea – bez kofeiny, za to z pełnią naturalnych składników: kwiat hibiskusa (25%), czarny bez (17%), dzika róża, pomarańcza, cynamon, anyż, lukrecja i szczypta płatków chili. Wszystko to w formie sypanej, luźnej, gotowej na Twój ulubiony kubek.

Świąteczny napar z hibiskusem i przyprawami – bezkofeinowy i dla dzieci

Nie zawiera kofeiny – możesz podać dzieciom albo wypić wieczorem, bez obawy o nocne filozofowanie pod kołdrą. Aromat? Jak ciepło z kuchni – kwiatowy, korzenny, lekko pikantny. Smak przyjemnie owocowy, z nutą cytrusów i rozgrzewających przypraw. Wersja 50 g wystarcza na kilkanaście parujących filiżanek. Podawaj solo, z plasterkiem pomarańczy albo… z marzeniami o śniegu. To nie jest zwykła herbatka. To sposób, by zimę potraktować łagodnie, bez konieczności zakopywania się w koc aż po czoło.

Dlaczego pokochasz herbatę Happy Christmas Tea:

  • Owocowo-korzenny smak – przypomina dzieciństwo, kiedy wszystko pachniało piernikiem i suszoną pomarańczą, choć za oknem mróz dopiero się rozkręcał.
  • Brak kofeiny – możesz ją pić wieczorem albo zaparzyć dzieciom, dlatego sprawdza się, gdy potrzebujesz rozgrzania bez efektu pobudzenia.
  • Naturalny skład bez sztucznych dodatków – oparty na hibiskusie, dzikiej róży i przyprawach, dzięki czemu każda filiżanka ma charakter i głębię.
  • Forma sypana – pozwala kontrolować intensywność naparu, a jednocześnie sprawia, że parzenie staje się małym rytuałem, nie tylko obowiązkiem.
  • Limitowana edycja od Brown House & Tea – powstała specjalnie na zimowy sezon, zatem zyskuje nie tylko na smaku, lecz także na wyjątkowości.
Producent

Brown House & Tea

Gramatura

50 g

Składniki

kwiat hibiskusa (25%), łuska dzikiej róży, owoc czarnego bzu (17%), skórka suszonej pomarańczy (13%), kora cynamonowca, korzeń lukrecji, goździki, anyż, płatki chili.

Jak parzyć Happy Christmas

Jak parzyć?

Zacznij od wrzątku – dosłownie 100°C. Nie baw się w termometry, nie studź w czajniku. To herbata z hibiskusem, a ten lubi gorąco. Tylko wtedy odda kolor, kwaskowość i ziołową głębię bez marudzenia.

Wsyp 1 łyżeczkę na 200 ml wody. Nie kombinuj z garściami – tu liczy się precyzja, bo zbyt dużo hibiskusa to już nie napar, tylko atak kwaśnej czekolady bez czekolady.

Parz przez 5 minut – ani mniej, ani więcej. Zatem daj jej czas, by przyprawy się otworzyły, ale nie dłużej, bo cynamon lubi dominować, a to nie on gra tu pierwsze skrzypce.

Pij od razu albo… ostudź i wlej do karafki. Happy Christmas Tea na zimno smakuje jak wersja demo świątecznego kompotu – lekko, owocowo, z klasą. Możesz też dorzucić plaster pomarańczy, jeśli masz pod ręką.

Nie używaj sitka z supermarketu. Jeśli już chcesz zaparzać porządnie, zainwestuj w zaparzacz z drobnym sitem lub woreczek bawełniany – inaczej czarny bez znajdziesz między zębami, a nie w naparze.

Rodzaj herbaty

owocowa

Na zdrowie, czyli co Ci da filiżanka herbaty Happy Christmas Tea

  • Wsparcie odporności – hibiskus, dzika róża i czarny bez nie tylko brzmią jak drużyna ziołowych superbohaterów, ale też realnie wzmacniają organizm, szczególnie gdy kaloryfery grzeją bardziej niż słońce w listopadzie.
  • Odprężenie i spokojniejszy sen – brak kofeiny pozwala zaparzyć filiżankę nawet późnym wieczorem, dlatego nie musisz wybierać między ciepłem naparu a przewracaniem się z boku na bok do drugiej w nocy.
  • Lepszy nastrój – przyprawy korzenne, zwłaszcza cynamon i goździki, robią w kubku to, co miłe wiadomości w poniedziałek rano – rozświetlają dzień, choćbyś wcześniej nie dawał mu szans.
  • Naturalne wsparcie trawienia – lukrecja i anyż wspierają układ pokarmowy, dzięki czemu po świątecznej kolacji nie trzeba toczyć się z kąta w kąt jak bombka z choinki.
  • Ogrzanie od środka – filiżanka herbaty Happy Christmas Tea działa jak wełniane skarpety: niby nic wielkiego, a jednak potrafią uratować zimowy wieczór przed chłodem.

Smak i aromat

  • Smakuje jak grudniowy wieczór pod kocem – owocowo, z nutą świątecznych przypraw i wspomnieniem pieczonych jabłek. Aromat hibiskusa i czarnego bzu otula nos, podczas gdy goździki i cynamon rozgrzewają jak dobre słowo, które wpadło nieoczekiwanie. Napar jest lekko kwaskowy, ale z miękkim finałem, jakby ktoś dodał mu odrobinę pomarańczowego światła. Zostaje w pamięci, ponieważ nie udaje – to **herbata świąteczna bez kofeiny**, która naprawdę potrafi rozgrzać.

Porady:

  • Parz na ciepło, ale nie spiesz się – hibiskus lubi czas i nie znosi pośpiechu, dlatego daj mu pełne 5 minut w 100°C. Zyskasz nie tylko głębszy smak, lecz także aromat, który rozchodzi się po kuchni jak zapach pierników z pieca.
  • Dodaj plaster pomarańczy lub kilka suszonych jabłek – zatem jeśli masz chwilę, zrób z naparu coś więcej niż tylko herbatę. Zwykły wieczór zamieni się w bożonarodzeniowy seans w filiżance.
  • Podawaj dzieciom w wersji „zimowy kompot” – wystarczy ostudzić napar, dodać odrobinę miodu i kilka rodzynek. Mimo że bez kofeiny, Happy Christmas Tea robi robotę lepiej niż większość napojów dla dzieci.
  • Fusy po zaparzeniu schowaj do lodówki – nie, nie na potem. Użyj ich jako pachnącego toniku do dłoni albo odświeżacza do lodówki, ponieważ przyprawy i owoce mają więcej zastosowań niż się wydaje.
  • Spróbuj wersji cold brew – zalej mieszankę zimną wodą i odstaw na noc do lodówki. Rano czeka Cię owocowy napar bez goryczy, za to z nutą cynamonu, który działa nawet bez wrzątku.

Wiesz, że…

  • Herbata świąteczna z hibiskusem – była podawana w Europie już w XIX wieku jako alternatywa dla wina na zimowych jarmarkach? Hibiskus dawał kolor, przyprawy – atmosferę.
  • Goździki i cynamon – to nie tylko smak Świąt, ale także duet z tradycyjnej medycyny ajurwedyjskiej, który wspomaga krążenie i poprawia trawienie, dlatego dobrze czujesz się po kubku tej herbaty nawet po trzecim kawałku makowca.
  • Filiżanka naparu owocowego z hibiskusem – zawiera naturalne kwasy organiczne, które lekko zakwaszają organizm, co paradoksalnie wspiera jego równowagę. Brzmi dziwnie? A jednak działa.
  • Herbatka bez kofeiny – była kiedyś uznawana za napój dla dzieci i rekonwalescentów, a dziś wraca do łask u dorosłych, którzy wieczorem wolą spać niż rozważać sens życia po espresso.
  • Happy Christmas Tea – w wersji cold brew smakuje jak kompot z dzieciństwa, tylko mniej słodki i bardziej elegancki. Zatem latem też znajdzie swoje miejsce – w karafce, nie tylko pod choinką.

FAQ – wszystko o herbacie Happy Christmas Tea

  • Co zawiera herbata świąteczna Happy Christmas Tea?
    W składzie znajdziesz kwiat hibiskusa, owoc czarnego bzu, dziką różę, skórkę pomarańczy, korę cynamonu, goździki, lukrecję, anyż i odrobinę chili – czyli wszystko, co zimą smakuje najlepiej, choć nie wymaga mrozu za oknem.
  • Czy napar z hibiskusa zawiera kofeinę?
    Nie, herbatka z hibiskusem jest bezkofeinowa, dzięki czemu możesz ją pić wieczorem, podczas gdy dzieci śpią, a Ty masz ochotę na coś ciepłego, aromatycznego i bez skutków ubocznych.
  • Czy Happy Christmas Tea nadaje się dla dzieci?
    Tak – brak kofeiny, naturalne składniki i owocowy smak sprawiają, że możesz ją podać nawet maluchom, zatem staje się czymś więcej niż tylko świąteczną herbatą – to napój rodzinny z charakterem.
  • Jak długo zaparzać herbatę świąteczną z hibiskusem?
    Zaparz przez 5 minut we wrzątku – ani mniej, ani więcej. Tyle potrzeba, żeby hibiskus oddał kolor i kwasowość, a przyprawy nabrały mocy, lecz nie zdominowały całości.
  • Czy można pić Happy Christmas Tea na zimno?
    Można – i warto. Zaparz, ostudź, dorzuć kilka kostek lodu i plaster pomarańczy. Napar owocowy zmienia się wtedy w coś pomiędzy kompotem a cold brew z klasą.
  • Jaki smak ma Happy Christmas Tea?
    Jest owocowo-korzenny, lekko kwaskowy od hibiskusa, z ciepłą nutą goździków i cynamonu. Przypomina zapach pierników, ale nie jest przesłodzony – raczej nostalgiczny niż lukrowany.
  • Czy Happy Christmas Tea zawiera sztuczne aromaty?
    Nie – mieszanka składa się wyłącznie z naturalnych składników, dzięki czemu napar ma głęboki aromat bez wspomagaczy i marketingowych dymów bez ognia.
  • Czy Happy Christmas Tea pasuje na prezent?
    Jak najbardziej. Ma estetyczne, świąteczne opakowanie, wyrazisty smak i charakter sezonowy, co więcej – nie musisz znać gustu osoby obdarowywanej, bo ta herbata mówi sama za siebie.
  • Gdzie kupić herbatę świąteczną bez kofeiny?
    W sklepie zdrowotutaj.pl znajdziesz Happy Christmas Tea – klasyczny przykład na to, że herbata owocowa bez kofeiny może mieć smak, styl i zastosowanie większe niż niejeden kubek earl greya.
  • Czym różni się napar od zwykłej herbaty?
    Napar owocowy nie zawiera liści herbaty (czyli Camellia sinensis), więc nie ma kofeiny. Zamiast tego bazuje na owocach, ziołach i przyprawach – dlatego jest łagodny dla żołądka i działa bardziej relaksująco niż pobudzająco.
  • Jakie są właściwości herbaty z hibiskusem?
    Hibiskus to klasyk – wspiera odporność, reguluje ciśnienie, a jego kwasowość pobudza trawienie. Nie zastąpi lekarza, ale rozgrzeje, zanim zdążysz włączyć termofor.
  • Jak działa napar z dzikiej róży i czarnego bzu?
    To duet odpornościowy – dzika róża to naturalna witamina C, czarny bez rozgrzewa i łagodzi. Ich wspólna moc działa najlepiej wtedy, kiedy czujesz, że „coś Cię bierze”, ale chcesz wyprzedzić fakty.
  • Czy herbatka owocowo-ziołowa nadaje się do picia rano?
    Owszem – mimo że nie zawiera kofeiny, to rozgrzewające przyprawy i kwaśna nuta hibiskusa potrafią postawić na nogi bez konieczności szukania espresso z samego rana.

Opinie Produktu

0 / 5

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Tylko zalogowani klienci, którzy kupili ten produkt mogą napisać opinię.