Syrop malinowy z imbirem Nomads 200 ml
Jesień zaczyna się w gardle. Kiedy wiatr zagląda pod kołnierz, a herbata czeka, aż dodasz jej charakteru. Ten syrop malinowy do herbaty nie potrzebuje reklamy – pachnie domem, smakuje ciepłem i kończy dzień z godnością. W środku tylko trzy składniki, ale każdy z charakterem: sok NFC z malin, świeży imbir, cukier trzcinowy. Żadnych konserwantów, żadnych zbędnych dodatków – syrop bez konserwantów w szklanej butelce, która nie udaje luksusu, tylko go definiuje. Lekko pieprzna nuta imbiru przebija się przez słodką malinę, jak ironia przez słodycz opowieści. Działa rozgrzewająco, ale nie nachalnie. To domowy syrop na odporność dla tych, którzy nie lubią słowa „suplement”. Wlewasz go do herbaty albo chłodnej lemoniady. Pasuje do grudniowych wieczorów i letnich malinówek z wodą. Przypomina, że smak może mieć sens.
Jak i kiedy po niego sięgasz
Gdy czujesz chłód w dłoniach – dolewasz go do naparu. Gdy chcesz złagodzić zimowy dzień – mieszasz z herbatą. Sprawdza się też w deserach, naleśnikach, a nawet jako syrop do picia z wodą. W roli prezentu – bezbłędny. W roli rytuału – codzienny, ale niecodzienny.
Zamiast syropu z apteki – coś, co ma smak wspomnienia. I nie musi niczego udowadniać.
Dlaczego pokochasz Syrop malinowy z imbirem Nomads
- Szklana butelka, nie plastikowa łzawka – trzymasz w dłoni coś, co wygląda jak przetwór z piwniczki, nie jak marketowa promocja.
- Trzy składniki, żadnych cudów z laboratorium – maliny NFC, świeży imbir i cukier trzcinowy. Syrop bez konserwantów, bo nie musi udawać, że jest dżemem.
- Nie tylko do herbaty – choć syrop malinowy do herbaty brzmi klasycznie, sprawdzi się też w wodzie, lemoniadzie albo jako polewa do naleśników.
- Gotowany po ludzku, w małych partiach – nic tu nie leci taśmowo, żadnych przemysłowych skrótów ani „aromatów identycznych z czymś”.
- Zrobiony w Polsce, przez ludzi, nie maszyny – a jeśli ma wspierać odporność, to z ciepłem i sensem, nie sloganem z opakowania.









Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.